Bez kategorii · Kiełbasy

Kiełbaski z kurczaka na grilla

OLYMPUS DIGITAL CAMERA
Kiełbaski z kurczaka na grilla Party Kids

Po dłuższej nieobecności się pojawiam ku wszystkich radości. Za nieobecność przepraszam i niestety nie obiecuję, że się poprawię, ale przynajmniej obiecuję, że postaram się poprawić.

Dziś bohaterem naszego wpisu będą niewielkie białe kiełbaski idealnie pasujące do aktualnie trwającego sezonu grillowego. Producentem ich jest Drobimex, firma, jak sama nazwa wskazuje, specjalizująca się w drobiu i mająca na swoim koncie przepyszną i całkiem dobrą składowo Szynkę Delikatesową Z Kurcząt (której recenzja również czeka na swoją kolej).

Kiełbaski składowo są bardzo dobre. Jedynym podejrzanym są tradycyjnie przyprawy i aromaty, które, jak zwykle, nie są rozpisane, więc można podejrzewać, że niekoniecznie są naturalne. Jest co prawda tkanka łączna z kurcząt, ale w niewielkiej ilości –  kiełbaski mają 90% czystego mięsa z fileta. Ja zresztą nigdy nie widziałam potrzeby demonizowania tego, że nie jemy czystego mięsa. Bardziej martwiąca jest rakotwórcza chemia czy jakieś niezmiernie wysokie zawartości soli czy tłuszczu, a nie to, że ktoś zje odrobinę przemielonej skóry czy innego ścięgna ;) (co oczywiście nie zmienia faktu, że dobrze wiedzieć, ile jest tej skóry w stosunku do mięsa ;) ). Poza tym żadnych azotynów sodu, karagenów czy innych polifosforanów w składzie nie widać. Zawartość tłuszczu jest przyzwoita – 11%, aczkolwiek jeśli ktoś ma restrykcyjną dietę niskotłuszczową, to powinien rozejrzeć się za alternatywą. Soli też nie ma aż tak dużo, jak to zwykle bywa w wędlinach pozbawionych chemii (niestety jakoś zakonserwować wędlinę trzeba), tak więc pod względem zawartości jest to produkt jak najbardziej godny polecenia. Z alergenów tylko soja i gorczyca; bezglutenowcy mogą jeść spokojnie, więc kolejny plus.

Jeśli chodzi o smak, to są to bardzo delikatne kiełbaski. Osobom nie mogącym jeść ostrych przypraw polecam; osobom natomiast lubiącym kiełbaski o wyraźnym smaku odradzam (aczkolwiek u mnie się sprawdziły dobrze do pikantnego lecza – dobrze zrównoważyły ostry sos; na grilla jednak mogą być – wbrew nazwie – troszeczkę za mdłe). Konsystencja jest dość zwarta – nie ma ryzyka, że się rozpadną, nawet pokrojone na plasterki; z drugiej strony osoby mające problemy z gryzieniem będą musiały je drobno pokroić.

 

Ogółem polecam

Podsumowując: 4/5

Typ mięsa: kurczak

Typ obróbki: parzenie

Skład: mięso z piersi kurcząt – filet (90%), woda, tkanka łączna z kurcząt, sól, skrobia ziemniaczana, ekstrakty przypraw, aromaty, kwas askorbinowy, suszony sok z buraka

Alergeny:  gorczyca, soja

Smak: 3/5

Cena: średnia

Dostępność: Stokrotka, Tesco

Marka: Drobimex

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s