Co i jak

Witajcie!

Od lat nie jadam wieprzowiny. Wiem, że poza mną żyje w Polsce sporo osób, które również tego nie robią – ze względów religijnych, zdrowotnych czy moralnych. Często jednak mam problem, zwłaszcza w mniejszych sklepach, by zakupić produkt, który nie ma żadnych domieszek pochodzących od świnek. Panie sprzedające zwykle w dobrej wierze polecą jakiś „filet z indyka” czy inną „polędwicę drobiową”, która nawet jeśli nie ma domieszki mięsa wieprzowego (a bywa, że ma), to zawiera białko czy plazmę wieprzową. Bo przecież tak trudno znaleźć i przeczytać klientowi dokładny skład ;). Z tego powodu postanowiłam założyć bloga, na którym będę recenzować produkty, których składy dostałam w swoje łapki i które wieprzowych pułapek nie zawierają. W moich wpisach będą informacje o składzie, cenie, dostępności i walorach smakowych poszczególnych wędlinek. Blog nie jest sponsorowany przez żadną firmę (i podejrzewam, że żadna nawet nie wie o jego istnieniu ;) ). Nienawistnikom (tak, istnieje polska wersja słowa „hejter” ;) ) zarówno ze strony wieprzolubów jak i wegetarian dziękujemy za niekomentowanie.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s